Naszą prywatną jesienią

naszą prywatną jesienią
słowa spadały
i cichły
w bujnej trawie nieuwagi

w samotności
rozgrywały się dramaty

a dyskusje
z wydumanym oponentem
prowadziły do rychłego końca

w żadnej z wersji
nie było alternatywy
na wspólną przyszłość