twierdze

jak zamknięte twierdze nie pozwalamy poznać się od środka najciemniejsze miejsca w sercu zostawiamy tylko dla siebie nie pozwalamy sobie pomóc aż przychodzi czas gdy…

skutek

skutek wypłynął z przyczyny rozpętał piekło którego nie potrafię w sobie uciszyć napełnił obawą że przedmiot sporu jest tylko żartem lub kłamstwem poddał w wątpliwość…

Dystans

dystans … łatwiej powiedzieć że się takowy zachowuje trudniej utrzymywać stale szczególnie gdy biorą górę emocje i grają na nieświadomych odruchach… a rozum patrzy zadziwiony…

Zgubiłam ręce

zgubiłam ręce w uścisku pomiędzy przylegającą ciasno koszulą a kurtką ciekawe błąkają się po wszystkich trajektoriach doznań zgubiłam usta roztopiły się w ciężkich od pożądania…

moja Smutna

moja Smutna emocjonalny wulkan z byle powodu oczy zachodzą łzami (nieodrodna latorośl) czasem uśmiecha się pod nosem żeby nikt nie widział albo wybucha głośnym śmiechem…

Mgła

gęsta mgła lęków i wstydu mnie osłania kulę się w niej i zamykam oczy jak struś który nie dostrzega drogi ucieczki i mimo że dzień…

Zostawię

zostawię cokolwiek… niepostrzeżenie wcisnę pomiędzy zakurzone książki które czytałeś zbyt szybko do nich nie wrócisz nie znajdziesz od razu… nie zadzwonisz żeby już oddać… a…

nastanie cisza

nastanie cisza wśród czterech ścian nie usłyszę rwanego łkaniem oddechu przeplatanego głośnym żałosnym krzykiem oblane czerwienią policzki ostygną na mrozie pustki ona utuli z czułością…